Z MIŁOŚCIĄ W zagięciu horyzontu wciąż wisi miejsce po słońcu. Dobrze, że przyjechaliśmy zanim zrobiło się ciemno. Możemy usiąść na tarasie i pozwolić, by czas opadał na nas łagodnie jak wieczorne niebo Jesteśmy już w tym wieku, że czujnie sprawdzamy, co czas nam
KWESTIA PERSPEKTYWY Kwadrans starczył, żeby się skurczyło, zbiegło w mały punkcik, nieodróżnialny od Austrii, a może już Włoch moje u mnie Nowe szafki w kuchni i klon na tarasie ostatnia niezbyt udana wizyta u brata, kilka książek w czytaniu niezniszczalny kurz
FACET, KTÓRY POŁKNĄŁ SŁOŃCE Połknął słońce jak te maoryskie chłopy, co tańczą taniec haka ha! to ja połknąłem słońce, połknął słońce, ale nie przeszła w niego świetlista moc, żadna moc, zrobiło się ciemno, zimno był mały bardzo samotny i płakał. Wypuść słońce,
STARA SUKA Moja głowa nie chce dyscypliny Moja głowa nie chce posłuszeństwa Moja głowa chce odpocząć Jestem starą suką wieczorami czuję przechodzącą niedaleko śmierć i wyję wyję wieczorami czuję, wieczorami wyję nocą śni mi się czarny kwadrat jestem w nim, w samym